White out w Adventdalen
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
White out w Adventdalen
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Wyjście z Eskerdalen do doliny Sassendalen
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Obóz w dolinie Sassendalen
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Obóz w dolinie Sassendalen
Zakładanie obozu idzie nam już bardzo sprawnie. fot. z kolekcji Witka Drożdża
...
fot. z kolekcji Witka Drożdża
Rabotbreen
Za nami moreny czołowe lodowca. Od teraz przez najbliższe dni idziemy i śpimy już na lodzie. fot. z kolekcji Witka Drożdża
Na lodowcu Rabotbreen
Pod koniec dnia temperatura wyraźnie spada. Jest znacznie mroźniej niż w przytulnych dolinach. fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
na lodowcu Rabotbreen
Charakterystyczne dla Wschodniego Spitsbergenu, stołowe góry widziane "z góry" w romantycznym świetle kończącego się dnia. fot. z kolekcji Witka Drożdża
Na lodowcu Rabotbreen
Kto większy? Pulka czy Gosia?:) fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Rabotbreen
Wyż ... słoneczny i mroźny. I podobno stabilny przez następne dni. Wymarzona prognoza na zdobywanie najwyższych szczytów:) fot. z kolekcji Witka Drożdża
Fimbulisen
Jest zasięg! Choć może wyglądać to na coś innego:) fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Philippbreen
Nadal słonecznie i mroźno. fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Philippbreen
Obóz na górze lodowca Philippbren. Jutro wkraczamy w krainę lodowego płaskowyżu. fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Za nami Filchnerfonna
Jak do tej pory to najmroźniejszy dzień wyprawy. Temperatura spada poniżej -30 stopni C. fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Filchnerfonna/Lomonosovfonna - nocleg
Na termometrze Norberta już dawno brak skali ...
Trzy słońca nie wróżą nic dobrego ...
Bardzo zimno ale widok nieziemski ... fot. z kolekcji Witka Drożdża
Halo Witek:)
fot. z kolekcji Witka Drożdża
Lomonosovfonna.Tak podobno wygląda lądolód Grenlandii...
fot. z kolekcji Witka Drożdża
Lekki wiaterek dla ochłody:)
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Płaskowyż wcale nie jest taki płaski ...
Nie dość, że jest to system dolinek i pagórków to jeszcze drogę uprzykrzają coraz większe i bardziej zmrożone zastrugi. fof. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Newtontoppen
Szczyt coraz bliżej .... fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Widok ze szczytu Newtontoppen
Naprawdę warto było trochę się pomęczyć ... !!! fot. z kolekcji Witka Drożdża
Szczyt Newtontoppen zdobyty!
Pogoda chyba zamówiona specjalnie na tę okazję :) Od lewej stoją: Ola Hołda Michalska (NARVAL), Gosia Wojtaczka, Norbert Pokorski (Transarctica), Witek Drożdż.
Damska połowa ekipy na szczycie:)
Gosia Wojtaczka (Selma Expeditions) i Ola Hołda-Michalska (Narval-Ekspedycje Polarne) - nieliczne Polki, które zdobyły najwyższy szczyt Archipelagu Svalbard i być może jedyne, które pokonały całą trasę (ok. 300 km) i o własnych siłach na nartach z pulką powróciły do Longyearbyen.
Obóz pod Astronomfjellet
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Wracamy ... pogoda nadal nam sprzyja ...
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Blue Gocha:)
fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Norbert Pokorski - kierownik i siedzące wsparcie kierownika - Ola Hołda-Michalska:)
W ślicznych i naprawdę godnych polecaniach butkach Alpina Alaska:) fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Narvale jak zwykle z Termite-m:)
W tych warunkach nie czas na eksperymenty. Termos Warhead Termite już kolejny raz nie zawiódł. Tym razem testowany w temp. -40 stopni C. fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Gipsdalen
Po dziesięciu dniach na lodzie miło zobaczyć coś z drewna:) fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Na lodzie (tym razem morskim) Tempelfiordu
Niestety, foka umknęła ... fot. z kolekcji Witka Drożdża
Tempelfiord ... jak zwykle piękny i groźny.
fot. z kolekcji Witka Drożdża
Tempelfiord
Gdzieś tam w dole podobno czeka na nas hus ciepły i przytulny ... fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Zasłużony odpoczynek we Fredheim. Stąd już niestety tylko 40 km trakiem skuterowym do cywilizacji ...
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Fredheim. Jak husować to husować! Musi być klimat:)
fot. z kolekcji Norberta Pokorskiego
Fredheim. Szybki lisek widziany tylko przez Gosię
fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
Nierozłączni ... pardwa i renifer
Ewidentnie w tym dziwnym związku dominowała pardwa:) fot. Ola Hołda-Michalska
Adventdalen - ostatni obóz
Nie możemy pogodzić się z zakończeniem przygody ... dlatego ostatni odcinek pokonywany zazwyczaj taksówką (ok. 18 km) pokonujemy pieszo. Aż do Nybyen. fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
I to już koniec ... do bieguna ile kilometrów?:)
fot. z kolekcji Małgorzaty Wojtaczki
show sidebar & content

Wyprawa narciarska Newtontoppen 2014 – czyli tam i z powrotem w 17 dni …

//  w kategorii News

W dniach 27 marca – 12 kwietnia 2014 odbyła się ekspedycja narciarska na najwyższy szczyt Spitsbergenu – Newtontoppen (1717 m n.p.m.) Wyprawa została zorganizowana przez polarne biuro podróży NARVAL – EKSPEDYCJE POLARNE KRZYSZTOF I ALEKSANDRA MICHALSCY w kooperacji z firmą TRANSARCTICA – WYPRAWY POLARNE NORBERT POKORSKI.

NARVA: - EKSPEDYCJE POLARNETRANSARCTICA - WYPRAWY POLARNE

 

W ciągu niespełna 17 dni (z trzydniowym odpoczynkiem w chacie traperskiej Fredheim) wyprawa w doskonałym tempie przemierzyła ponad 300 km szlaku, pokonując trasę Longyearbyen – Newtontoppen – Longyearbyen.  Realizowane były dwa warianty drogi – przez lodowiec Rabotbreen i płaskowyż Filchnerfonne (trasa dłuższa + 20 km) oraz powrotny przez lodowiec Nordenskioldbreen, dolinę Gipsdalen i lód morski Tempelfiordu.

 

NORBERT POKORSKI WITEK DROŻDŻ

 

 

 

 

GOSIA WOJTACZKAOLA HOŁDA MICHALSKA

 

 

 

 

 

 

 

W ekspedycji działały dwa zespoły/namioty męski – NORBERT POKORSKI  (TRANSARCTICA – KIEROWNIK EKSPEDYCJI) i WITEK DROŻDŻ oraz żeński – GOSIA WOJTACZKA (SELMA EXPEDITION) i OLA HOŁDA-MICHALSKA (NARVAL – WSPARCIE KIEROWNIKA EKSPEDYCJI). Partnerem wypraw NARVALA i TRANSARCTICA jest magazyn miłośników krajów skandynawskich ZEW PÓŁNOCY.

ZEW PÓŁNOCY

 

 

 

 

Była to jedna z zaledwie kilku polskich wypraw, które osiągnęły szczyt Newtontoppen i o własnych siłach powróciły do miejsca startu ekspedycji – stolicy Svalbardu Longyearbyen. Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć Uczestników wyprawy…